Kariera.pl
Praca w czasie kryzysu.
kariera.pl, 2009-03-02
Wysyłasz setki aplikacji, odpowiadasz na dziesiątki ogłoszeń o pracę i nic? Nie pomaga nawet świetnie przygotowane CV, polecenie od byłego szefa i wysokie kwalifikacje. Co więc robić, żeby znaleźć zatrudnienie?
Jeśli na rynku pracy istnieje zapotrzebowanie na 100 tyś nowych pracowników a chętnych jest dwa razy tyle, to niestety, ale połowa chętnych nie znajdzie pracy. Rynek pracy to nie studnia bez dna.
Trudne początki.
Schemat przeważnie jest taki sam: tracimy pracę i jesteśmy zdeterminowani do szybkiego znalezienia następnej. W końcu większość z nas ma zobowiązania. Powody utraty pracy mogą być różne. Firma tnie koszty i ogranicza etaty, brak zamówień zmusza właściciela do redukcji zatrudnienia, cięcia pensji są tak drastyczne, że zmuszają nas do zmiany pracy.
Zaczynamy szukać pracy. Gazety, portale internetowe, znajomości. Przygotowaliśmy perfekcyjne CV i list motywacyjny i... i nic. Wysyłamy kilkadziesiąt, a czasami kilkaset listów do potencjalnych pracodawców i nawet nie otrzymujemy odpowiedzi, czy nasza aplikacja została rozpatrzona.
Na 50 wysłanych aplikacji dostajesz 5 zaproszeń na rozmowę kwalifikacyjną, na której spotykasz 70 innych kandydatów.
Jak sobie radzić w sytuacji utraty pracy?
Po pierwsze upór i parcie do przodu. Nie wolno poddać się depresji. Zadbaj o własna siłę wewnętrzną. Nie poddawaj się. Jeśli masz złe myśli, załamujesz się swoją sytuacją - wykrzycz to. Wybiegaj, zmęcz się. Zrób wszystko, żeby spojrzeć pozytywnie na świat. Postaraj się chociaż na chwilę zapomnieć o swojej sytuacji, spotkaj ze znajomymi, zjedz ulubiona potrawę, pójdź na długi spacer. Zrób coś co lubisz i co poprawi ci humor. To już dobry początek do dalszej drogi.
Zaczynamy szukać nowej pracy.
Miejsce pracy.
Nie ma problemu, jeśli mieszkasz w zasięgu dużej aglomeracji. Warszawa, Poznań, Gdańsk - tu zawsze znajdą się jakieś oferty pracy. Jeśli nawet nie spełnią twoich oczekiwań, to pozwolą na przetrwanie. Ale co ma zrobić człowiek z małego miasteczka, z wykształceniem zawodowym, w którego regionie brak jest zupełnie pracy? W takim przypadku sytuacja jest dużo trudniejsza. Po pierwsze należy się zastanowić nad pracą w innym miejscu, a nawet kraju. Oczywiście trzeba dobrze wszystko skalkulować. Rozłąka z rodziną, koszty pobytu w innym miejscu, strach przed wyjazdem - nie każdy nadaje się do wyprawy po pracę. Np. pracując w Warszawie można niedrogo wynająć mieszkanie, czy pokój w np. w Piasecznie. Praca dla osób z wykształceniem zawodowym, które są chętne do pracy i potrafią ciężko pracować zawsze się znajdzie. Jeśli nie ma pracy, to zawsze możemy dać ogłoszenie i szukać zleceń na własną rękę. Początkowo na umowę o dzieło a z czasem może uda się założyć własną firmę.
Własna firma.
To kolejny sposób na bezrobocie. Zanim się jednak weźmiemy za założenie działalności trzeba dokładnie przeliczyć korzyści i koszty. Już na samym początku musimy wyłożyć kilkaset zł. Koszty zgłoszenia firmy, konto bankowe, prowadzenie księgowości. ZUS już po pierwszym miesiącu zgłosi się po należną składkę. Urząd skarbowy będzie pilnować płacenia podatków. Zanim założysz firmę zacznij od szukania zleceń. Jak będziesz pewien, że zaczniesz zarabiać - załóż działalność gospodarczą.
W przypadku prowadzenia własnej firmy zastanów się, czy nie zgłosić się do urzędu Gminy o pomoc. Bezrobotni rozpoczynający działalność gospodarczą mogą liczyć na pomoc doradców oraz na bezpośrednią pomoc finansową. Warto spróbować.
Zmiana kwalifikacji.
Specjaliści i osoby z dużym doświadczeniem prędzej czy później znajdą pracę. Może nie będzie to zatrudnienie na miarę marzeń, ale zawsze pozwoli przeczekać trudne czasy. Może się zdarzyć, że trzeba będzie się doszkolić, lub rozszerzyć swoje kwalifikacje.
W trudniejszej sytuacji są osoby młode, bez doświadczenia, kobiety po urlopach macierzyńskich i wychowawczych oraz osoby z kwalifikacjami, na które akurat nie ma zapotrzebowania na rynku. W takich przypadkach trzeba jeszcze więcej determinacji w znalezieniu dobrej pracy. Pierwszy krok jaki powinniśmy zrobić to znalezienie branż i zawodów, na które jest zapotrzebowanie w naszym regionie. W kolejnym kroku musimy ocenić nasze możliwości przekwalifikowania i podjęcia pracy w zawodzie, którego nie wykonywaliśmy. Doradcy finansowi, taksówkarze, księgowe, specjaliści od kadr i płac... W każdym czasie, nawet kryzysie i złej sytuacji na rynku istnieją zawody, na które jest zapotrzebowanie.
Zastanów się nad całkowitą zmianą profesji. Na rynku pojawiły się nowe i dobrze płatne zawody. Masażyści, opiekunowie, treserzy, trenerzy... jest wiele nowych możliwości.
W czasie poszukiwań pracy ważne jest wsparcie, jakie otrzymamy od najbliższych. Poproś rodzinę i przyjaciół, żeby wsparli cię i pomogli przejść trudny okres. Nerwy i depresja nie są dobrym doradcą. Szukaj pracy z uporem i aktywnie a z pewnością się uda. Powodzenia.
Zobacz również: Jak znaleźć pracę bez doświadczenia.
Jeśli na rynku pracy istnieje zapotrzebowanie na 100 tyś nowych pracowników a chętnych jest dwa razy tyle, to niestety, ale połowa chętnych nie znajdzie pracy. Rynek pracy to nie studnia bez dna.
Trudne początki.
Schemat przeważnie jest taki sam: tracimy pracę i jesteśmy zdeterminowani do szybkiego znalezienia następnej. W końcu większość z nas ma zobowiązania. Powody utraty pracy mogą być różne. Firma tnie koszty i ogranicza etaty, brak zamówień zmusza właściciela do redukcji zatrudnienia, cięcia pensji są tak drastyczne, że zmuszają nas do zmiany pracy.
Zaczynamy szukać pracy. Gazety, portale internetowe, znajomości. Przygotowaliśmy perfekcyjne CV i list motywacyjny i... i nic. Wysyłamy kilkadziesiąt, a czasami kilkaset listów do potencjalnych pracodawców i nawet nie otrzymujemy odpowiedzi, czy nasza aplikacja została rozpatrzona.
Na 50 wysłanych aplikacji dostajesz 5 zaproszeń na rozmowę kwalifikacyjną, na której spotykasz 70 innych kandydatów.
Jak sobie radzić w sytuacji utraty pracy?
Po pierwsze upór i parcie do przodu. Nie wolno poddać się depresji. Zadbaj o własna siłę wewnętrzną. Nie poddawaj się. Jeśli masz złe myśli, załamujesz się swoją sytuacją - wykrzycz to. Wybiegaj, zmęcz się. Zrób wszystko, żeby spojrzeć pozytywnie na świat. Postaraj się chociaż na chwilę zapomnieć o swojej sytuacji, spotkaj ze znajomymi, zjedz ulubiona potrawę, pójdź na długi spacer. Zrób coś co lubisz i co poprawi ci humor. To już dobry początek do dalszej drogi.
Zaczynamy szukać nowej pracy.
Miejsce pracy.
Nie ma problemu, jeśli mieszkasz w zasięgu dużej aglomeracji. Warszawa, Poznań, Gdańsk - tu zawsze znajdą się jakieś oferty pracy. Jeśli nawet nie spełnią twoich oczekiwań, to pozwolą na przetrwanie. Ale co ma zrobić człowiek z małego miasteczka, z wykształceniem zawodowym, w którego regionie brak jest zupełnie pracy? W takim przypadku sytuacja jest dużo trudniejsza. Po pierwsze należy się zastanowić nad pracą w innym miejscu, a nawet kraju. Oczywiście trzeba dobrze wszystko skalkulować. Rozłąka z rodziną, koszty pobytu w innym miejscu, strach przed wyjazdem - nie każdy nadaje się do wyprawy po pracę. Np. pracując w Warszawie można niedrogo wynająć mieszkanie, czy pokój w np. w Piasecznie. Praca dla osób z wykształceniem zawodowym, które są chętne do pracy i potrafią ciężko pracować zawsze się znajdzie. Jeśli nie ma pracy, to zawsze możemy dać ogłoszenie i szukać zleceń na własną rękę. Początkowo na umowę o dzieło a z czasem może uda się założyć własną firmę.
Własna firma.
To kolejny sposób na bezrobocie. Zanim się jednak weźmiemy za założenie działalności trzeba dokładnie przeliczyć korzyści i koszty. Już na samym początku musimy wyłożyć kilkaset zł. Koszty zgłoszenia firmy, konto bankowe, prowadzenie księgowości. ZUS już po pierwszym miesiącu zgłosi się po należną składkę. Urząd skarbowy będzie pilnować płacenia podatków. Zanim założysz firmę zacznij od szukania zleceń. Jak będziesz pewien, że zaczniesz zarabiać - załóż działalność gospodarczą.
W przypadku prowadzenia własnej firmy zastanów się, czy nie zgłosić się do urzędu Gminy o pomoc. Bezrobotni rozpoczynający działalność gospodarczą mogą liczyć na pomoc doradców oraz na bezpośrednią pomoc finansową. Warto spróbować.
Zmiana kwalifikacji.
Specjaliści i osoby z dużym doświadczeniem prędzej czy później znajdą pracę. Może nie będzie to zatrudnienie na miarę marzeń, ale zawsze pozwoli przeczekać trudne czasy. Może się zdarzyć, że trzeba będzie się doszkolić, lub rozszerzyć swoje kwalifikacje.
W trudniejszej sytuacji są osoby młode, bez doświadczenia, kobiety po urlopach macierzyńskich i wychowawczych oraz osoby z kwalifikacjami, na które akurat nie ma zapotrzebowania na rynku. W takich przypadkach trzeba jeszcze więcej determinacji w znalezieniu dobrej pracy. Pierwszy krok jaki powinniśmy zrobić to znalezienie branż i zawodów, na które jest zapotrzebowanie w naszym regionie. W kolejnym kroku musimy ocenić nasze możliwości przekwalifikowania i podjęcia pracy w zawodzie, którego nie wykonywaliśmy. Doradcy finansowi, taksówkarze, księgowe, specjaliści od kadr i płac... W każdym czasie, nawet kryzysie i złej sytuacji na rynku istnieją zawody, na które jest zapotrzebowanie.
Zastanów się nad całkowitą zmianą profesji. Na rynku pojawiły się nowe i dobrze płatne zawody. Masażyści, opiekunowie, treserzy, trenerzy... jest wiele nowych możliwości.
W czasie poszukiwań pracy ważne jest wsparcie, jakie otrzymamy od najbliższych. Poproś rodzinę i przyjaciół, żeby wsparli cię i pomogli przejść trudny okres. Nerwy i depresja nie są dobrym doradcą. Szukaj pracy z uporem i aktywnie a z pewnością się uda. Powodzenia.
Zobacz również: Jak znaleźć pracę bez doświadczenia.
Artykuł pochodzi z portalu kariera.pl