Ocena z religii się liczy
Rzeczpospolita, 2010-02-05
Trybunał Konstytucyjny odrzucił wczoraj wniosek posłów Lewicy i Demokratów z listopada 2007 r. Twierdzili, że ocena z religii wliczona do średniej narusza zasady rozdziału Kościoła od państwa, równości wobec prawa oraz prawa rodziców do wychowywania dziecka zgodnie z własnym sumieniem.
Lewicę w Trybunale reprezentowały posłanki SLD: była minister edukacji Krystyna Łybacka i Jolanta Szymanek-Deresz. – To, że nota z religii jest równa ocenom z takich przedmiotów jak matematyka czy fizyka, oznacza, że państwo popiera swoim autorytetem ocenę z religii. To narusza zasadę bezstronności – uważa Szymanek-Deresz z SLD.
Ich zdania sędziowie nie podzielili. – Wliczanie religii do średniej to konsekwencja konstytucyjnych wolności religii, a nie wspierania światopoglądu teistycznego – stwierdził sędzia Adam Jamróz.
Wskazał, że przepisy dają możliwość wyboru między religią, etyką czy innym przedmiotem.
Z danych MEN wynika jednak, że wybór jest tylko teoretyczny. Etyka prowadzona jest w 334 z blisko 32 tys. szkół (religia w 27,5 tys). – Nie ma obowiązku organizowania etyki, jeśli w szkole nie zbierze się większa grupa chętnych – mówi Wiesław Włodarski, prezes Stowarzyszenia Dyrektorów Szkół Średnich. Dodaje, że wyrok TK nic nie zmieni: – Lekcja religii w szkole jest potrzebna, bo wielu uczniom zastępuje etykę. Jednak zmieniła status w oczach ucznia. Jedni chodzą na nią, by mieć wyższą średnią, a inni rezygnują, by jej nie pogarszać.
Ewa Meyer, wicedyrektor II LO w Białymstoku, jest przeciwna wliczaniu oceny z tego przedmiotu do średniej. Według niej zafałszowuje to średnią wyników.
Satysfakcji z orzeczenia nie krył były minister edukacji Roman Giertych. To on w lipcu 2007 r. wprowadził wliczanie oceny z religii do średniej ocen na świadectwie. – Chodziło o to, żeby religia nie była lekcją trzeciej kategorii, na którą się przychodzi, żeby odrabiać pracę domową z innych przedmiotów – tłumaczy.
W ocenie rzecznika episkopatu ks. Józefa Klocha wczorajsze orzeczenie jest „oddaniem sprawiedliwości wobec uczniów”. – Wliczanie oceny z religii do średniej wszystkich ocen na świadectwie powinno być czymś zwyczajnym i dziś Trybunał to potwierdził – mówi.
Od rozstrzygnięcia Trybunału minister edukacji Katarzyna Hall uzależniała prowadzenie ministerialnych prac nad maturą z religii. Rozpoczął je Kościół, gdy ministrem był Giertych. – Do 2015 r. żadnych zmian w liście przedmiotów maturalnych nie planujemy – mówi teraz Grzegorz Żurawski, rzecznik prasowy MEN.
Ksiądz prof. Piotr Tomasik, koordynator Biura Programowania Katechezy przy Komisji Episkopatu ds. Wychowania Katolickiego, uważa, że minister Hall nie trzeba przypominać o wniosku, by religia mogła być przedmiotem do wyboru na maturze. – Istnieje od lat. I będziemy o nim przypominać – zapowiada ks. Tomasik.
MEN pracuje nad rozporządzeniem, które wprowadzi obowiązek uczęszczania uczniów na zajęcia z etyki bądź religii wybranego wyznania.
Artykuł ukazał się w Rzeczpopolitej dnia: 03-12-2009Autor:
Sprawdź, czy posiadasz zdolności kierownicze. Rozwiąż psychotest i dowiedz się, jak pokierować swoją przyszłością.
Zobacz też: minister - oferty pracy, rektor - oferty pracy, sędzia - oferty pracy, tłumacz - oferty pracy, Ocena pracownika - przykład
Czytaj też pozostałe porady i wiadomości z rynku pracy
Szukaj
-
Jak zrobić dobre pierwsze wrażenie na rozmowie kwalifikacyjnej
Zobacz pozostałe wideo poradniki dotyczące rozmowy kwalifikacyjnej: Jak opowiedzieć o przebiegu kariery zawodowej, by dostać pracę?Jak pokazać właściwą motywację do pracy podczas rozmowy kwalifikacyjnej?Jak…
- Pozostałe filmy wideo
- Jak szukać pracy? więcej
- Wredny klient więcej
- Zasady podawania dłoni więcej
- więcej
Poradniki
Rekrutacja
Stworzyć CV po angielsku to już nie taka wielka sztuka. Ale jak ubiegać się o pracę w języku japońskim, chińskim, tureck...
Zawody
W wielu dziedzinach kobiety osiągają znacznie większe sukcesy od mężczyzn. W ślad za sukcesami idą również czasem większ...

Dodaj uczelnię i kierunki
Dodaj CV
