Mężczyzna, a praca zawodowa
Portal Kariera.pl, 2007-01-17
Zarówno mężczyźni jak i kobiety stanowiący typową polską rodzinę, żyją w warunkach określonego stereotypu.
Główną rolą mężczyzn jest utrzymywanie rodziny i zapewnianie bezpieczeństwa od strony finansowej.
Kobiety natomiast zazwyczaj zajmują się gospodarstwem domowym i bezpośrednią opieką nad dorastającymi dziećmi a zwłaszcza dziećmi w okresie dzieciństwa i niemowlęcym. Jeżeli chodzi o pracę poza domem, to z historycznego punktu widzenia mężczyźni zawsze byli pracoholikami, a kobiety pracowały w niepełnym wymiarze godzin.
Wzorzec ten obowiązuje jeszcze w dzisiejszych czasach, choć szybko się zmienia. Przeobrażenia społeczne i ekonomiczne coraz częściej stwarzają kobiecie warunki do doświadczania wątpliwej przyjemności przepracowania.
Mężczyzna nie będący pracoholikiem może mieć inne problemy związane z pracą.
Jeżeli jesteś bezrobotny, otrzymujesz zbyt niskie wynagrodzenie lub robisz coś, co nie przynosi ci satysfakcji, a może - co gorsza - praca, którą wykonujesz, jest sprzeczna z twoimi wartościami to nie będziesz zadowolony ze swojego życia zawodowego. A taka sytuacja na pewno odbije się niekorzystnie na twojej rodzinie. Może robisz coś, o czym sądzisz, że jest złe, niekorzystne dla innych, niszczy środowisko lub po prostu nie daje światu niczego pozytywnego.
Mężczyźni coraz gorzej radzą sobie z dniem codziennym.
Nie wytrzymują presji łączenia życia zawodowego z rodzinnym. Badania prowadzone nad ojcami małych dzieci oraz nad możliwościom i ograniczeniom wynikającym z macierzyństwa dowodzą niezbyt duże zainteresowanie ojców samym procesem macierzyństwa. Wielu ojców boi się wziąć urlop wychowawczy, mimo prawa, które im to gwarantuje. Obawiają się restrykcji kierownictwa i konsekwencji dla kariery. Zaangażowanie mężczyzn w wychowywanie dzieci jest trudne do pogodzenia z pracą. Wielu mężczyznom, którzy chcieliby opiekować się dziećmi, grozi po powrocie z urlopu wychowawczego, przeniesienie, czy oddelegowanie do mniej interesujących zadań. Skrajnie niewielki odsetek mężczyzn decyduje się na pracę na pół etatu, żeby móc zajmować się dziećmi. Pracodawcy mogliby ułatwić sytuację ojcom poprzez wprowadzanie na przykład elastycznego czasu pracy, zezwolenia na wykonywanie niektórych obowiązków w domu i ograniczenia podróży służbowych. Powinni również dostrzec pozytywny wpływ na pracę mężczyzny, który ma udane życie rodzinne. Mężczyzna może również zwrócić się do związków zawodowych o pomoc, w razie gdyby po powrocie z "macierzyńskiego" został pominięty przy awansie lub podwyżce.
W ostatnich kilkunastu latach można zauważyć wzrost aktywności kobiet w życiu zawodowym.
Jest to w zasadzie proces nieodwracalny, prowadzący do zasadniczych przemian w tak zwanym modelu rodziny. Tradycyjny model rodziny, w którym mężczyzna jest odpowiedzialny za materialne utrzymanie rodziny, natomiast kobieta za opiekę nad domem i dziećmi, podlegał stopniowemu wypieraniu najpierw przez model z ojcem będącym nadal głównym żywicielem rodziny i pracą zawodową kobiety wynikającą z konieczności uzupełniania dochodów gospodarstwa domowego a następnie przez model, w którym oboje rodziców ponoszą odpowiedzialność za utrzymanie rodziny, ale nadal kobiety pozostają odpowiedzialne za sprawowanie obowiązków domowych.
Model z podwójnym obciążeniem kobiet występuje obecnie najczęściej. W tym ujęciu godzenie pracy zawodowej z obowiązkami rodzinnymi jest głównie sprawą kobiet i w istocie rozwiązania dotyczące urlopów macierzyńskich, wychowawczych czy opieki nad chorym dzieckiem bądź ochrony pracownika w okresie wychowywania małych dzieci skierowane są do kobiet.
Rynek pracy ulega także ciągłym zmianom i przeobrażeniom.
Właśnie te zmiany wymagają uczestnictwa obojga rodziców na tym rynku pracy dla stabilizacji sytuacji materialnej rodziny, wymuszają zatem aktywność zawodową kobiet. Wobec tego rozwiązania polityki społecznej powinny być zorientowane na godzenie tych aktywności życiowych przez oboje rodziców, a nie tylko przez kobiety. Modelem odniesienia powinien być zatem model z obojgiem pracujących rodziców, odpowiedzialnych wspólnie za obowiązki rodzinne. Zmiany dokonujące się na rynku pracy są zatem nieprzyjazne rodzinie. W warunkach dużej niepewności na rynku pracy i niestabilności zatrudnienia praca obojga rodziców powinna być traktowana jako czynnik dywersyfikacji ryzyka związanego z utratą dochodów rodziny i sposób przeciwdziałania zagrożeniu ubóstwem.
Pozornie umieszczenie funkcji mężczyzny jako żywiciela rodziny w typowym modelu usprawiedliwia nieobecność ojca w domu. Jednak zwrócić należy uwagę, że powinno chodzić tu o pracę, która nie może godzić w spójność i jedność rodziny.
Mężczyźni często zadają sobie pytanie: jaką by podjęli decyzję, gdyby dostali w pracy propozycję świetnego awansu, wysokich zarobków, wyjątkowej kariery, ale związane by to było z wyjazdem i dłuższym rozstaniem z żoną i dziećmi?
Wielu mężczyzn nie potrafi odrzucić awansu, który odrywa ich od rodziny. Należy zauważyć tu kilka przyczyn takiego stanu rzeczy. Mężczyzna chce być kimś, być za coś odpowiedzialnym, odnosić sukcesy. Jeżeli w domu rządzi żona, a rolę męża można podsumować zdaniem: przynieś pieniądze i wynieś śmieci, to mężczyzna nie będzie się zbytnio angażował w życie rodziny. Ojciec ma być głową rodziny, ma być odpowiedzialny za rodzinę. Im bardziej żona wygrywa w walce o rządy w domu, tym bardziej tak naprawdę przegrywa. Przegrywa szczęście swoje i swojej rodziny, gdyż mąż próbuje wówczas przenieść swoje naturalne potrzeby odpowiadania za coś i za kogoś całkowicie na grunt pracy zawodowej.
Już samo pojawienie się walki o rządy w rodzinie jest dowodem braku dojrzałości i pierwszym krokiem do konfliktów w rodzinie.
Męskie dążenie do klasycznego, publicznie uznanego i podziwianego sukcesu zawodowego ma zasadnicze znaczenie dla szacunku mężczyzn dla samych siebie. W gruncie rzeczy można by powiedzieć, że właściwie go definiuje, jeśli weźmie się pod uwagę, że rola pracy jest punktem centralnym męskiego poczucia wartości.
Powiązania między męskością, prestiżem i pozycją mają charakter dynamiczny. W momencie, kiedy tradycyjnie męskie zawody zapełniają się kobietami, zawody te tracą w oczach mężczyzn swój status. Feminizacja pewnych zawodów dokonuje się, gdy mężczyźni przechodzą do nowych zawodów, a kobiety zajmują ich miejsce. Niewiele jest zawodów, które od początku były zawodami wyłącznie kobiecymi. Większość zawodów obecnie wykonywanych przeważnie lub wyłącznie przez kobiety, feminizowała się stopniowo. Gdy zawód się feminizuje, to traci prestiż, gdyż kobiety wchodzą przeważnie do tych zawodów, w których mężczyźni nie chcą już pracować.
Mężczyźni, bardziej ruchliwi przestrzennie i mniej obciążeni obowiązkami domowymi i opiekuńczymi, łatwiej mogą zdobywać nowe kwalifikacje i przechodzić do bardziej atrakcyjnych nowych zawodów.
Feminizacja określonego zawodu jest zwykle następstwem jego relatywnej degradacji, wynikającej z obniżenia się dochodów, utraty autonomii lub biurokratyzacji i mogą jej podlegać także zawody wymagające wysokich kwalifikacji lub wyższego wykształcenia, jak na przykład: zawody farmaceuty, dentysty czy nauczyciela. Procesy feminizacji zawodów bardzo silnie wyznaczają podział zawodów na męskie i kobiece, ponieważ feminizacja zawodu, jako następstwo relatywnej degradacji tego zawodu, jest na ogół nieodwracalne. Nieliczni mężczyźni mogą wchodzić do zawodów sfeminizowanych, by zajmować w nich kierownicze stanowiska, lecz ponowna maskulinizacja zawodu już sfeminizowanego jest mało prawdopodobna.
Zmiany w strukturze zawodowej rozszerzają więc pole wyborów zawodowych dla kobiet. Z drugiej strony uznanie przez społeczeństwo zawodu, który się sfeminizował za odpowiedni dla kobiet, przyciąga do niego coraz większą liczbę kobiet. Wzrost proporcji kobiet w zawodzie uważa się więc zarówno za skutek, jak za przyczynę obniżenia prestiżu zawodu.
Zatem, czy możemy mówić o kruchości tradycyjnej konstrukcji męskości?
Jeszcze kilka dekad temu istniała zgodność, że tak zwany prawdziwy mężczyzna to ten, który dzięki swojej pracy zapewnia byt rodzinie, i że to właśnie praca zawodowa jest sednem tożsamości męskiej. Dziś takiej zgodności już nie ma. Coraz częściej możemy natknąć się na wypowiadane w różnej formie opinie, dotyczące kryzysu męskości i rozmycia kategorii męskości. Ale nie przesadzajmy z takim rozumowaniem, aby nie dojść do wniosku, że pozycje mężczyzn i kobiet w rodzinie można stosować zamiennie.
Szukam pracy! Tysiące profili pracowników. Przejrzyj bazę CV Kariera.pl i znajdź idealnego pracownika do Twojej firmy.
Zobacz też: oferty pracy - Ryn, mim - oferty pracy, model - oferty pracy, nauczyciel - oferty pracy, polityk - oferty pracy, Rynek pracy - oferty szkoleń, zawód - informacje
Główną rolą mężczyzn jest utrzymywanie rodziny i zapewnianie bezpieczeństwa od strony finansowej.
Kobiety natomiast zazwyczaj zajmują się gospodarstwem domowym i bezpośrednią opieką nad dorastającymi dziećmi a zwłaszcza dziećmi w okresie dzieciństwa i niemowlęcym. Jeżeli chodzi o pracę poza domem, to z historycznego punktu widzenia mężczyźni zawsze byli pracoholikami, a kobiety pracowały w niepełnym wymiarze godzin.
Wzorzec ten obowiązuje jeszcze w dzisiejszych czasach, choć szybko się zmienia. Przeobrażenia społeczne i ekonomiczne coraz częściej stwarzają kobiecie warunki do doświadczania wątpliwej przyjemności przepracowania.
Mężczyzna nie będący pracoholikiem może mieć inne problemy związane z pracą.
Jeżeli jesteś bezrobotny, otrzymujesz zbyt niskie wynagrodzenie lub robisz coś, co nie przynosi ci satysfakcji, a może - co gorsza - praca, którą wykonujesz, jest sprzeczna z twoimi wartościami to nie będziesz zadowolony ze swojego życia zawodowego. A taka sytuacja na pewno odbije się niekorzystnie na twojej rodzinie. Może robisz coś, o czym sądzisz, że jest złe, niekorzystne dla innych, niszczy środowisko lub po prostu nie daje światu niczego pozytywnego.
Mężczyźni coraz gorzej radzą sobie z dniem codziennym.
Nie wytrzymują presji łączenia życia zawodowego z rodzinnym. Badania prowadzone nad ojcami małych dzieci oraz nad możliwościom i ograniczeniom wynikającym z macierzyństwa dowodzą niezbyt duże zainteresowanie ojców samym procesem macierzyństwa. Wielu ojców boi się wziąć urlop wychowawczy, mimo prawa, które im to gwarantuje. Obawiają się restrykcji kierownictwa i konsekwencji dla kariery. Zaangażowanie mężczyzn w wychowywanie dzieci jest trudne do pogodzenia z pracą. Wielu mężczyznom, którzy chcieliby opiekować się dziećmi, grozi po powrocie z urlopu wychowawczego, przeniesienie, czy oddelegowanie do mniej interesujących zadań. Skrajnie niewielki odsetek mężczyzn decyduje się na pracę na pół etatu, żeby móc zajmować się dziećmi. Pracodawcy mogliby ułatwić sytuację ojcom poprzez wprowadzanie na przykład elastycznego czasu pracy, zezwolenia na wykonywanie niektórych obowiązków w domu i ograniczenia podróży służbowych. Powinni również dostrzec pozytywny wpływ na pracę mężczyzny, który ma udane życie rodzinne. Mężczyzna może również zwrócić się do związków zawodowych o pomoc, w razie gdyby po powrocie z "macierzyńskiego" został pominięty przy awansie lub podwyżce.
W ostatnich kilkunastu latach można zauważyć wzrost aktywności kobiet w życiu zawodowym.
Jest to w zasadzie proces nieodwracalny, prowadzący do zasadniczych przemian w tak zwanym modelu rodziny. Tradycyjny model rodziny, w którym mężczyzna jest odpowiedzialny za materialne utrzymanie rodziny, natomiast kobieta za opiekę nad domem i dziećmi, podlegał stopniowemu wypieraniu najpierw przez model z ojcem będącym nadal głównym żywicielem rodziny i pracą zawodową kobiety wynikającą z konieczności uzupełniania dochodów gospodarstwa domowego a następnie przez model, w którym oboje rodziców ponoszą odpowiedzialność za utrzymanie rodziny, ale nadal kobiety pozostają odpowiedzialne za sprawowanie obowiązków domowych.
Model z podwójnym obciążeniem kobiet występuje obecnie najczęściej. W tym ujęciu godzenie pracy zawodowej z obowiązkami rodzinnymi jest głównie sprawą kobiet i w istocie rozwiązania dotyczące urlopów macierzyńskich, wychowawczych czy opieki nad chorym dzieckiem bądź ochrony pracownika w okresie wychowywania małych dzieci skierowane są do kobiet.
Rynek pracy ulega także ciągłym zmianom i przeobrażeniom.
Właśnie te zmiany wymagają uczestnictwa obojga rodziców na tym rynku pracy dla stabilizacji sytuacji materialnej rodziny, wymuszają zatem aktywność zawodową kobiet. Wobec tego rozwiązania polityki społecznej powinny być zorientowane na godzenie tych aktywności życiowych przez oboje rodziców, a nie tylko przez kobiety. Modelem odniesienia powinien być zatem model z obojgiem pracujących rodziców, odpowiedzialnych wspólnie za obowiązki rodzinne. Zmiany dokonujące się na rynku pracy są zatem nieprzyjazne rodzinie. W warunkach dużej niepewności na rynku pracy i niestabilności zatrudnienia praca obojga rodziców powinna być traktowana jako czynnik dywersyfikacji ryzyka związanego z utratą dochodów rodziny i sposób przeciwdziałania zagrożeniu ubóstwem.
Pozornie umieszczenie funkcji mężczyzny jako żywiciela rodziny w typowym modelu usprawiedliwia nieobecność ojca w domu. Jednak zwrócić należy uwagę, że powinno chodzić tu o pracę, która nie może godzić w spójność i jedność rodziny.
Mężczyźni często zadają sobie pytanie: jaką by podjęli decyzję, gdyby dostali w pracy propozycję świetnego awansu, wysokich zarobków, wyjątkowej kariery, ale związane by to było z wyjazdem i dłuższym rozstaniem z żoną i dziećmi?
Wielu mężczyzn nie potrafi odrzucić awansu, który odrywa ich od rodziny. Należy zauważyć tu kilka przyczyn takiego stanu rzeczy. Mężczyzna chce być kimś, być za coś odpowiedzialnym, odnosić sukcesy. Jeżeli w domu rządzi żona, a rolę męża można podsumować zdaniem: przynieś pieniądze i wynieś śmieci, to mężczyzna nie będzie się zbytnio angażował w życie rodziny. Ojciec ma być głową rodziny, ma być odpowiedzialny za rodzinę. Im bardziej żona wygrywa w walce o rządy w domu, tym bardziej tak naprawdę przegrywa. Przegrywa szczęście swoje i swojej rodziny, gdyż mąż próbuje wówczas przenieść swoje naturalne potrzeby odpowiadania za coś i za kogoś całkowicie na grunt pracy zawodowej.
Już samo pojawienie się walki o rządy w rodzinie jest dowodem braku dojrzałości i pierwszym krokiem do konfliktów w rodzinie.
Męskie dążenie do klasycznego, publicznie uznanego i podziwianego sukcesu zawodowego ma zasadnicze znaczenie dla szacunku mężczyzn dla samych siebie. W gruncie rzeczy można by powiedzieć, że właściwie go definiuje, jeśli weźmie się pod uwagę, że rola pracy jest punktem centralnym męskiego poczucia wartości.
Powiązania między męskością, prestiżem i pozycją mają charakter dynamiczny. W momencie, kiedy tradycyjnie męskie zawody zapełniają się kobietami, zawody te tracą w oczach mężczyzn swój status. Feminizacja pewnych zawodów dokonuje się, gdy mężczyźni przechodzą do nowych zawodów, a kobiety zajmują ich miejsce. Niewiele jest zawodów, które od początku były zawodami wyłącznie kobiecymi. Większość zawodów obecnie wykonywanych przeważnie lub wyłącznie przez kobiety, feminizowała się stopniowo. Gdy zawód się feminizuje, to traci prestiż, gdyż kobiety wchodzą przeważnie do tych zawodów, w których mężczyźni nie chcą już pracować.
Mężczyźni, bardziej ruchliwi przestrzennie i mniej obciążeni obowiązkami domowymi i opiekuńczymi, łatwiej mogą zdobywać nowe kwalifikacje i przechodzić do bardziej atrakcyjnych nowych zawodów.
Feminizacja określonego zawodu jest zwykle następstwem jego relatywnej degradacji, wynikającej z obniżenia się dochodów, utraty autonomii lub biurokratyzacji i mogą jej podlegać także zawody wymagające wysokich kwalifikacji lub wyższego wykształcenia, jak na przykład: zawody farmaceuty, dentysty czy nauczyciela. Procesy feminizacji zawodów bardzo silnie wyznaczają podział zawodów na męskie i kobiece, ponieważ feminizacja zawodu, jako następstwo relatywnej degradacji tego zawodu, jest na ogół nieodwracalne. Nieliczni mężczyźni mogą wchodzić do zawodów sfeminizowanych, by zajmować w nich kierownicze stanowiska, lecz ponowna maskulinizacja zawodu już sfeminizowanego jest mało prawdopodobna.
Zmiany w strukturze zawodowej rozszerzają więc pole wyborów zawodowych dla kobiet. Z drugiej strony uznanie przez społeczeństwo zawodu, który się sfeminizował za odpowiedni dla kobiet, przyciąga do niego coraz większą liczbę kobiet. Wzrost proporcji kobiet w zawodzie uważa się więc zarówno za skutek, jak za przyczynę obniżenia prestiżu zawodu.
Zatem, czy możemy mówić o kruchości tradycyjnej konstrukcji męskości?
Jeszcze kilka dekad temu istniała zgodność, że tak zwany prawdziwy mężczyzna to ten, który dzięki swojej pracy zapewnia byt rodzinie, i że to właśnie praca zawodowa jest sednem tożsamości męskiej. Dziś takiej zgodności już nie ma. Coraz częściej możemy natknąć się na wypowiadane w różnej formie opinie, dotyczące kryzysu męskości i rozmycia kategorii męskości. Ale nie przesadzajmy z takim rozumowaniem, aby nie dojść do wniosku, że pozycje mężczyzn i kobiet w rodzinie można stosować zamiennie.
Szukam pracy! Tysiące profili pracowników. Przejrzyj bazę CV Kariera.pl i znajdź idealnego pracownika do Twojej firmy.
Zobacz też: oferty pracy - Ryn, mim - oferty pracy, model - oferty pracy, nauczyciel - oferty pracy, polityk - oferty pracy, Rynek pracy - oferty szkoleń, zawód - informacje
Szukaj
-
Jak zrobić dobre pierwsze wrażenie na rozmowie kwalifikacyjnej
Zobacz pozostałe wideo poradniki dotyczące rozmowy kwalifikacyjnej: Jak opowiedzieć o przebiegu kariery zawodowej, by dostać pracę?Jak pokazać właściwą motywację do pracy podczas rozmowy kwalifikacyjnej?Jak…
- Pozostałe filmy wideo
- Jak szukać pracy? więcej
- Wredny klient więcej
- Zasady podawania dłoni więcej
- więcej
Poradniki
Rekrutacja
Stworzyć CV po angielsku to już nie taka wielka sztuka. Ale jak ubiegać się o pracę w języku japońskim, chińskim, tureck...
Zawody
W wielu dziedzinach kobiety osiągają znacznie większe sukcesy od mężczyzn. W ślad za sukcesami idą również czasem większ...

Dodaj uczelnię i kierunki
Dodaj CV
