Płace w sektorze publicznym powinny podążać za rynkiem
Rzeczpospolita, 2010-07-08
ekspert ds. wynagrodzeń Hay Group
Rz: Według naszych obliczeń średnie płace urzędników ministerstw wzrosły w zeszłym roku o 11 proc. To chyba sporo jak na czasy kryzysu?
Zbigniew Dudziński: Jeśli to były proste podwyżki płac dla tych samych ludzi, pracujących w tych samych warunkach i robiących to samo co wcześniej, to nie jest dobrze. Tym bardziej że na całym świecie mamy falę zamrażania albo wręcz obniżania wynagrodzeń w administracji. Co innego, jeśli z tym wzrostem wynagrodzeń była związana istotna zmiana polityki zarządzania pracownikami i restrukturyzacja. W co jednak wątpię, bo przy takich podwyżkach zmiana musiałaby być naprawdę duża, więc byśmy raczej o niej słyszeli.
Porównując zarobki urzędników ze średnią płacą w gospodarce, sytuacja w ministerstwach wygląda jeszcze lepiej...
Istotna jest struktura zatrudnienia i porównanie wynagrodzeń na tych samych poziomach hierarchicznych.
W prywatnych firmach są bardzo duże różnice w zarobkach na najniższych i na najwyższych stanowiskach, podczas gdy w ministerstwach te różnice są stosunkowo niewielkie, dlatego porównanie poprzez średnią z biznesem prowadzi do absurdu. Inną kwestią jest, że jeszcze przed ostatnim wzrostem wynagrodzeń w ministerstwach na najniższych stanowiskach płaciło się powyżej średniej rynkowej dla tego typu stanowisk, a z kolei ludzie na najwyższych stanowiskach dostawali jedną piątą czy jedną szóstą tego co w firmach przy porównywalnej odpowiedzialności. To powodowało odpływ specjalistów.
Czy więc mamy podnosić płace urzędników?
To też do niczego nie prowadzi, jeśli jest to tylko dorzucanie pieniędzy tym samym ludziom, przy tych samych wymaganiach. Jeśli chcemy inwestować w kadry w administracji, to trzeba wprowadzać całe pakiety kompleksowych zmian, począwszy od rekrutacji, rozwoju. Przecież ten sam urzędnik, pracujący w tych samych warunkach odpowiedzialności, jeśli podwyższymy mu zarobki o 50 proc., nie będzie pracował o 50 proc. lepiej i wydajniej.
A jak wyglądamy na tle Europy?
Jeśli idzie o wynagrodzenia pieniężne, obowiązuje zasada, że urzędnicy nie mogą zarabiać powyżej rynku, ale nie powinni też zarabiać mniej – sektor publiczny podąża za rynkiem, nigdy go nie wyprzedza. Jeśli chcemy dobrego państwa, musimy dobrze płacić, ale to nie oznacza wysoko.
Artykuł "Płace w sektorze publicznym powinny podążać za rynkiem" ukazał się w Rzeczpopolitej dnia: 07-07-2010Autor: Anita Błaszczak
Chcesz się dalej uczyć? Szukasz informacji o szkołach wyższych i kierunkach studiów? Kariera.pl poleca wyszukiwarkę edukacyjną.
Zobacz też: minister - oferty pracy, polityk - oferty pracy, urzędnik - oferty pracy, sektor publiczny - informacje, Najlepiej opłacane zawody
Czytaj też pozostałe porady i wiadomości z rynku pracy
Szukaj
-
Zasady podawania dłoni
Kto w jakich sytuacjach pierwszy podaje dłoń, czy należy całować kobiety w rękę?…
- Pozostałe filmy wideo
- Jak opowiedzieć o przebiegu kariery zawodowej, by dostać pracę? więcej
- Jak ubrać się do pracy i w biznesie, by odnieść sukces? więcej
- Jak rozmawiać o pensji na rozmowie kwalifikacyjnej? więcej
- więcej
Poradniki
Rekrutacja
Stworzyć CV po angielsku to już nie taka wielka sztuka. Ale jak ubiegać się o pracę w języku japońskim, chińskim, tureck...
Zawody
Tajne służby w Polsce coraz częściej już otwarcie rekrutują kandydatów. I zapewniają, że chętnych do pracy w wywiadzie n...
Dodaj uczelnię i kierunki
Dodaj CV




