Polskie studia w światowej lidze
Rzeczpospolita, 2011-09-20
Kariery zawodowe absolwentów (w tym ich zarobki i tempo awansów), ich opinie o uczelni, różnorodność kadry dydaktycznej i studentów oraz osiągnięcia badawcze szkoły to niektóre z kryteriów oceny stosowane przez brytyjski dziennik „Financial Times", który opublikował wczoraj ranking 65 uczelni z całego świata, najlepszych pod względem magisterskich studiów z zarządzania.
Na liście, którą w tym roku otwiera szwajcarski Uniwersytet St. Gallen (awansował z czwartego miejsca, kończąc dominację francuskich uczelni) po raz kolejny znalazły się dwie uczelnie z Polski. Na 35. pozycji uplasowała się prywatna Akademia Leona Koźmińskiego, a na 50.
– publiczna Szkoła Główna Handlowa (obie z Warszawy).
11,5 proc. absolwentów zarządzania w trzy lata po dyplomie założyło własny biznes
Obie nieco jednak spadły w porównaniu z ubiegłorocznym zestawieniem, gdy ALK zajęła 30. miejsce, a SGH –47., ale i tak są najlepsze z uczelni z naszego regionu, który reprezentuje jeszcze (na 52. miejscu) Wyższa Szkoła Ekonomiczna w Pradze. Z rankingu wypadł budapeszteński Corvinus University.
– Trzeba pamiętać, że dziś o studentów z całego świata zabiegają wszystkie uczelnie, a wiele państw dąży do naturalizacji najzdolniejszych cudzoziemców. Na świecie pojawia się też coraz więcej dobrych uczelni biznesowych, które dysponują dużymi pieniędzmi i stać je na import know-how z uniwersytetów o długich tradycjach i silnej marce. Dlatego utrzymanie się w światowej czołówce uczelni jest coraz trudniejsze – podkreśla prof. Witold Bielecki, rektor Akademii Leona Koźmińskiego.
Jego opinię potwierdzają wyniki rankingu, w którym znalazły się trzy uczelnie z Azji, w tym oceniony na siódmym miejscu Indian Institute of Management (IIM). Jednak studia magisterskie z zarządzania są domeną europejskich uczelni (tak jak MBA – amerykańskich), co potwierdza nie tylko ścisła czołówka listy, ale też to, że 62 z 65 ocenianych szkół jest w Europie.
Marcin Poznań, rzecznik Szkoły Głównej Handlowej, przypomina, że uczelnia jest też obecna w rankingu przez swój udział w międzynarodowym stowarzyszeniu szkół biznesu CEMS, którego program Masters in Management prowadzony w 26 krajach (w tym w Polsce, w SGH) uplasował się na drugim miejscu.
Sama SGH jest w globalnej czołówce pod względem wskaźnika absolwentów, którzy znaleźli pracę w trzy miesiące po ukończeniu studiów; na warszawskiej uczelni wynosi on 100 proc., tyle samo co na Uniwersytecie St. Gallen. W Akademii Koźmińskiego jest nieco mniejszy (83 proc.), ale – jak zwracają uwagę autorzy rankingu, liczy się też liczba respondentów, która w ALK jest ponadtrzykrotnie wyższa niż w SGH.
Sukcesy w międzynarodowych rankingach i akredytacje pomagają uczelniom wygrywać w rywalizacji o najlepszych studentów zarówno z kraju, jak i z zagranicy, a ci, potem już jako absolwenci, osiągając sukcesy zawodowe, wzmacniają pozycję swych uczelni w zestawieniach.
Prof. Bielecki twierdzi, że w konkurencji o zagranicznych studentów zarządzania sprzyja nam opinia Polski jako eksperta od transformacji ekonomicznej i ustrojowej. – Nasi profesorowie są też uznawani za ekspertów od Unii i z tego powodu są zapraszani przez uczelnie z całego świata. Intrygujący dla przyjezdnych jest też element geopolityczny – położenie Polski na skrzyżowaniu kultur, między Wschodem a Zachodem, a jednocześnie w kulturowym sercu Europy. Sprzyja nam też fakt, że Polska należy do krajów stabilnych, a koszty utrzymania są relatywnie niskie w relacji do dość wysokiego poziomu życia – wyjaśnia rektor ALK, gdzie 29 proc. studentów to cudzoziemcy. W SGH ten odsetek wynosi na razie 3 proc.
masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: a.blaszczak@rp.pl
Na najlepszych studiach zarządzania na świecie odsetek zagranicznych studentów przekracza 70 proc. Czołowe szkoły biznesu już dawno doceniły zalety eksportu edukacji. Docenili je też biznesowi sponsorzy uczelni, wiedzą, że to pomaga w gospodarczej promocji kraju. Cudzoziemscy absolwenci chętniej mogą robić interesy z firmami z kraju, który poznali podczas studiów. Na razie jednak takich absolwentów mamy niewielu (barierą jest m.in. małą oferta studiów w jęz. angielskim) Choć w 2010 r. liczba cudzoziemców studiujących w Polsce wzrosła do 17 tys., to pozostajemy daleko w tyle, jeśli chodzi o ich udział wśród studentów. Według danych OECD wskaźnik ten wynosi 0,5 proc., podczas gdy w Czechach sięga 6,3 proc., na Węgrzech 3,3 proc., a w Szwecji aż 17,9 proc.
Artykuł "Polskie studia w światowej lidze" ukazał się w Rzeczpopolitej dnia: 20-09-2011Autor:
Szukam pracy! Tysiące profili pracowników. Przejrzyj bazę CV Kariera.pl i znajdź idealnego pracownika do Twojej firmy.
Zobacz też: oferty pracy - Poznań, rektor - oferty pracy, Studia MBA - oferty uczelni, Najlepiej opłacane zawody
Czytaj też pozostałe porady i wiadomości z rynku pracy
Szukaj
-
Jak zrobić dobre pierwsze wrażenie na rozmowie kwalifikacyjnej
Zobacz pozostałe wideo poradniki dotyczące rozmowy kwalifikacyjnej: Jak opowiedzieć o przebiegu kariery zawodowej, by dostać pracę?Jak pokazać właściwą motywację do pracy podczas rozmowy kwalifikacyjnej?Jak…
- Pozostałe filmy wideo
- Jak szukać pracy? więcej
- Wredny klient więcej
- Zasady podawania dłoni więcej
- więcej
Poradniki
Rekrutacja
Stworzyć CV po angielsku to już nie taka wielka sztuka. Ale jak ubiegać się o pracę w języku japońskim, chińskim, tureck...
Zawody
W wielu dziedzinach kobiety osiągają znacznie większe sukcesy od mężczyzn. W ślad za sukcesami idą również czasem większ...

Dodaj uczelnię i kierunki
Dodaj CV
