Palikot podgrzewa spór
Rzeczpospolita, 2011-10-29
– Do poniedziałku wyślemy sześć tysięcy e-maili do Empiku w proteście przeciwko przeniesieniu „Dużej książki o aborcji" z działu dla młodzieży do działu dla osób dorosłych czy socjologii – zapowiedział w piątek na konferencji prasowej lider Ruchu Palikota.
Empik, kiedy ponad trzy tysiące internautów podpisało petycję o wycofanie książki Kazimiery Szczuki i Katarzyny Bratkowskiej ze sprzedaży lub przynajmniej przeniesienie jej do działu dla dorosłych, uznał ich racje. „Książka przedstawia problem aborcji w sposób tendencyjny i jednostronny. (...) Autorki książki opisują aborcję jako prosty zabieg, niemający żadnych negatywnych konsekwencji – ani fizycznych, ani psychicznych" – napisali internauci.
W czwartek Empik zapowiedział przeniesienie książki.
Janusz Palikot – jak mówi – chce się przekonać, czy Empik podjął decyzję pod wpływem protestów opinii publicznej „czy być może pod wpływem nacisków Kościoła albo jakichś innych czynników niedemokratycznie wybranych w naszym społeczeństwie do pełnienia jakichś funkcji".
Decyzja Empiku oburzyła też feministki.
Palikotowi na konferencji towarzyszyły posłanka jego partii Wanda Nowicka i współautorka książki Kazimiera Szczuka.
– Książka ta jest znakomitą pozycją, której celem jest pomóc dziewczętom uchronić się przed zachodzeniem w niechciane ciąże. Fakt, że Empik chce usunąć tę książkę czy przesunął ją z działu dla młodzieży do działu dla dorosłych, jest przejawem ogromnej hipokryzji – mówiła Nowicka.
Szczuka decyzję Empiku nazywała uleganiem naciskom. – Faszeruje się młodzież wrogą propagandą, a nie pozwala się sięgnąć po książkę, która zawiera podstawowe informacje z biologii – zarzucała. Wcześniej podkreślała, że jest to rodzaj cenzury.
Empik jest zaskoczony ingerencją polityków i pretensjami feministek. – Książka jest aktualnie dostępna w sprzedaży w kilkudziesięciu salonach Empiku oraz w sklepie internetowym empik. com. Swobodny dostęp do tego tytułu ma każdy, kto jest nim zainteresowany – zapewnia rzeczniczka Empiku Monika Marianowicz. – Do tej pory zainteresowanie tym tytułem było znikome, natomiast od wczoraj znacznie wzrosło, dlatego złożyliśmy zamówienie u wydawcy i czekamy na dostawy.
– Ciężko mówić o cenzurze, jeśli książka jest w sprzedaży – uważa Jacek Sapa, jeden z organizatorów Marszów dla Życia i Rodziny.
Nie ukrywa zadowolenia z faktu, że skutek odniosły apele obrońców życia. – A Janusz Palikot jako przedsiębiorca powinien wiedzieć, że prywatna firma, jaką jest Empik, może książkę umieszczać, gdzie chce, i nie można jej niczego nakazać. Co najwyżej może wziąć pod uwagę opinie klientów, i tak się stało – dodaje.
Ten fakt podkreśla też dr Andrzej Sadowski z Centrum im. Adama Smitha. – Znaczenie może mieć jedynie umowa między Empikiem a wydawcą książki. Można w niej zapisać, w jaki sposób, gdzie, a nawet pod jakim kątem książka będzie eksponowana. Jeśli takiego zapisu nie ma, to Empik może książkę umieścić, gdzie chce – komentuje.
Palikot nie poprzestaje na walce z Empikiem. Domaga się, by książkę Szczuki i Bratkowskiej wpisano na listę podręczników MEN. Wtóruje mu Nowicka: – Będziemy się domagać od przyszłej minister edukacji, by książka znalazła się na liście lektur zalecanych do lekcji edukacji seksualnej w szkołach.
– Widać, że po walce z krzyżem i Kościołem teraz Palikot stawia na aborcję i próbuje na tym zbić dodatkowe punkty. Jestem przekonany, że mu się nie uda, bo Polacy opowiadają się za życiem – komentuje Jacek Sapa.
Do zamknięcia tego wydania „Rz" nie udało nam się zdobyć komentarza Ministerstwa Edukacji do pomysłu Janusza Palikota.
Trzecia siła Sejmu zmieni nazwę
Janusz Palikot zapowiedział, że na przyszłorocznym kongresie Ruchu Palikota zaproponuje zmianę nazwy swojej partii. – W Ruchu nie chodzi o Palikota, chodzi o nowoczesne państwo – oświadczył. – Państwo codziennie mówicie, że to jest ruch jednego człowieka, a my powtarzamy, że nie – tłumaczył dziennikarzom. Podkreślił też, że obecna nazwa była pomysłem marketingowym na czas kampanii. —pap
Artykuł "Palikot podgrzewa spór" ukazał się w Rzeczpopolitej dnia: 28-10-2011Autor:
Chciałbyś mieć wyszukiwarkę ofert pracy na swojej stronie czy blogu? Nic prostszego. Należy wejść na stronę kreatora wyszukiwarki ofert pracy i wybrać odpowiednie parametry (np. miasto, województwo, branża). Wygenerowany kod jest już gotowy do wstawienia na Twoją stronę.
Zobacz też: oferty pracy - Książ, minister - oferty pracy, polityk - oferty pracy, przedsiębiorca - oferty pracy, tłumacz - oferty pracy
Czytaj też pozostałe porady i wiadomości z rynku pracy
Szukaj
-
Jak zrobić dobre pierwsze wrażenie na rozmowie kwalifikacyjnej
Zobacz pozostałe wideo poradniki dotyczące rozmowy kwalifikacyjnej: Jak opowiedzieć o przebiegu kariery zawodowej, by dostać pracę?Jak pokazać właściwą motywację do pracy podczas rozmowy kwalifikacyjnej?Jak…
- Pozostałe filmy wideo
- Jak szukać pracy? więcej
- Wredny klient więcej
- Zasady podawania dłoni więcej
- więcej
Poradniki
Rekrutacja
Stworzyć CV po angielsku to już nie taka wielka sztuka. Ale jak ubiegać się o pracę w języku japońskim, chińskim, tureck...
Zawody
W wielu dziedzinach kobiety osiągają znacznie większe sukcesy od mężczyzn. W ślad za sukcesami idą również czasem większ...

Dodaj uczelnię i kierunki
Dodaj CV
