Urzędnicy z urzędów pracy bez pracy
Rzeczpospolita, 2011-11-06
- Najprawdopodobniej będziemy musieli zwolnić 6-8 osób, czyli nawet 40 proc. z obecnie pracujących – alarmuje Adam Bolek, wicestarosta powiatu białobrzeskiego. – To sparaliżuje działanie urzędu pracy, ale niewiele możemy zrobić – dodaje.
W innych powiatach sytuacja nie jest tak dramatyczna, ale i tak redukcje rzędu 5-10 proc. oznaczają, że pracę straci 1-2 tys. osób – wynika z szacunków „Rz". – W urzędach pracy nie ma przerostu zatrudniania. Każdy zwolniony oznacza więc, że gorzej będziemy wykonywać swoje zadania – mówi Edmund Stefaniak, dyrektor PUP w Raciborzu.- Proszę sobie wyobrazić chociażby problemy z bieżącym rejestrowanie i wyrejestrowaniem bezrobotnych.
Zakładając, że dziś na jednego pracownika przypada 1000 osób, to po odejściu jednego, pozostałym np. dwóm przybywa sporo pracy – wyjaśnia.
- Na stanowiskach kluczowych mamy 8 pośredników między bezrobotnymi a firmami, 4 doradców zawodowych, 3 specjalistów ds. rozwoju zawodowego i 2 liderów klubów pracy. To dokładnie tyle, ile wymagają standardy określone przez ustawy. Nie wyobrażam sobie, byśmy mogli zmniejszyć ich liczbę, bo złamiemy prawo – podkreśla Zygmunt Dorf, dyrektor PUP w Kętrzynie.
Ale dyrektor może nie mieć wyboru. Wszystko przez to, że w ramach oszczędności rząd radykalnie ograniczył wydatki na aktywną walkę z bezrobociem z Funduszy Pracy na 2011 r. A to oznacza, że w 2012 r. mniejsze będą dotacje budżetowe do wynagrodzeń pracowników urzędów pracy (wynoszą one 7 proc. tego typu wydatków poniesionych przez Urząd w roku poprzednim). W skali kraju dotacje spadną o 60 proc. z 311 mln zł w tym roku do 126 mln zł w przyszłym.
W niektórych powiatach spadki są znacznie większe. W białobrzeskim – aż o pond 70 proc. – My też dostaniemy 70 proc mniej niż w 2011 r., co oznacza, że na wynagrodzenia dla pracowników będziemy mieli 500 tys. zł mniej – informuje Anna Skass, dyrektor PUP w Giżycku. - Plan minimum to 2-3 osoby do zwolnienia, ale niestety może być więcej – mówi Lida Posiadała, zastępca dyrektora Powiatowego Urzędu Pracy w Mrągowie. – Na pewno nie będziemy zwalniać osób na kluczowych stanowiskach – dodaje. W powiecie piskim nie zostaną przedłużone umowy na czas określony dla pięciu osób, czyli co najmniej 10 proc. kadry.
Urzędom pracy mogą pomóc starostowie ( bo wynagrodzenie w urzędach pracy finansowane są przede wszystkim z budżetów powiatów, dotacje to dodatek) oraz dotacje z funduszy unijnych. Jednak w większości przypadków budżety powiatów są tak napięte, że nie starczy na dodatkowe obciążenia.
Artykuł "Urzędnicy z urzędów pracy bez pracy" ukazał się w Rzeczpopolitej dnia: 06-11-2011Autor: Anna Cieślak-Wróblewska
Szukam pracy! Tysiące profili pracowników. Przejrzyj bazę CV Kariera.pl i znajdź idealnego pracownika do Twojej firmy.
Zobacz też: oferty pracy - Kętrzyn, rektor - oferty pracy, starosta - oferty pracy
Czytaj też pozostałe porady i wiadomości z rynku pracy
Szukaj
-
Jak zrobić dobre pierwsze wrażenie na rozmowie kwalifikacyjnej
Zobacz pozostałe wideo poradniki dotyczące rozmowy kwalifikacyjnej: Jak opowiedzieć o przebiegu kariery zawodowej, by dostać pracę?Jak pokazać właściwą motywację do pracy podczas rozmowy kwalifikacyjnej?Jak…
- Pozostałe filmy wideo
- Jak szukać pracy? więcej
- Wredny klient więcej
- Zasady podawania dłoni więcej
- więcej
Poradniki
Rekrutacja
Stworzyć CV po angielsku to już nie taka wielka sztuka. Ale jak ubiegać się o pracę w języku japońskim, chińskim, tureck...
Zawody
W wielu dziedzinach kobiety osiągają znacznie większe sukcesy od mężczyzn. W ślad za sukcesami idą również czasem większ...

Dodaj uczelnię i kierunki
Dodaj CV
