Miłosierdzie gminy zamiast edukacyjnego wsparcia
Rzeczpospolita, 2011-11-25
Jak stwierdzają kontrolerzy NIK w swym raporcie, żadna z państwowych instytucji nie wie, czy pół miliarda zł, przeznaczanych każdego roku na wyrównywani szans edukacyjnych, trafia do wszystkich potrzebujących. Najgorzej jest ze wspieraniem uczniów uzdolnionych – blisko połowa skontrolowanych gmin i szkół nie przewiduje stypendiów za osiągnięcia w nauce lub sporcie.
Państwo każdego roku przeznacza ok. 500 mln zł na pomoc materialną dla uczniów, ale jak zauważa Grzegorz Buczyński, dyrektor Departamentu Nauki, Oświaty i Dziedzictwa Narodowego NIK, zjawisko beztroskiego dysponowania tymi pieniędzmi narasta od lat.
— W 2009 r. do budżetu wróciło 9 proc. środków przeznaczonych na pomoc materialną. W 2010 r. odsetek niewykorzystanych w ten sposób pieniędzy sięgnął już 16 proc. z 515,8 mln zł — mówi.
Podobnie rzecz ma się z wykorzystaniem pieniędzy z Rządowego Programu „Wyprawka szkolna", przeznaczonych na zakup podręczników dla najuboższych dzieci. W 2009 r. samorządy zwróciły prawie 30 proc. z tych środków, a w roku 2010 już ponad 38 proc.
NIK objęło kontrolą Ministerstwo Edukacji Narodowej, 19 gmin oraz 52 szkoły na terenie 10 województw. Ze skontrolowanych gmin najgorzej wypadły te ze Śląska. Nie wykorzystały ponad jednej trzeciej przekazanych im środków.
NIK zwraca uwagę, że ani MEN, ani żadna inna państwowa instytucja nie wie, czy pomoc materialna dociera do wszystkich potrzebujących uczniów, jak jest rozdzielana i w jakiej formie wykorzystywana bo... przepisy tego nie wymagają. Większość gmin z tego powodu w ogóle nie podejmuje wysiłku rozpoznania potrzeb uczniów na swoim terenie. — A wydawałoby się to oczywiste, jeśli wydaj się środki publiczne — zauważa dyr. Buczyński.
Gminy najchętniej udzielają pomocy w formie stypendiów. Władze Radomia i Nowego Sącza tłumaczą brak innych form pomocy problemami kadrowymi i organizacyjnymi. Prezydenci Włocławka i Tarnowa uznali z kolei ten sposób za bardziej elastyczny.
Według NIK to często iluzja spełniania ustawowego obowiązku przeznaczania ich na cele edukacyjne a pozbawiony kontroli system powiela zadania opieki społecznej.
- Lepszą formą wsparcia byłoby organizowanie i finansowanie przez gminy dodatkowych zajęć edukacyjnych, wykraczających poza plany nauczania — twierdzi dyr. Buczyński. — Taka forma ma szansę na rozbudzenie potrzeb poznawczych u dziecka i wyrównanie jego szans edukacyjnych.
Artykuł "Miłosierdzie gminy zamiast edukacyjnego wsparcia" ukazał się w Rzeczpopolitej dnia: 24-11-2011Autor:
Szukam pracy! Tysiące profili pracowników. Przejrzyj bazę CV Kariera.pl i znajdź idealnego pracownika do Twojej firmy.
Zobacz też: oferty pracy - Radom, kontroler - oferty pracy, rektor - oferty pracy, tłumacz - oferty pracy
Czytaj też pozostałe porady i wiadomości z rynku pracy
Szukaj
-
Jak zrobić dobre pierwsze wrażenie na rozmowie kwalifikacyjnej
Zobacz pozostałe wideo poradniki dotyczące rozmowy kwalifikacyjnej: Jak opowiedzieć o przebiegu kariery zawodowej, by dostać pracę?Jak pokazać właściwą motywację do pracy podczas rozmowy kwalifikacyjnej?Jak…
- Pozostałe filmy wideo
- Jak szukać pracy? więcej
- Wredny klient więcej
- Zasady podawania dłoni więcej
- więcej
Poradniki
Rekrutacja
Stworzyć CV po angielsku to już nie taka wielka sztuka. Ale jak ubiegać się o pracę w języku japońskim, chińskim, tureck...
Zawody
W wielu dziedzinach kobiety osiągają znacznie większe sukcesy od mężczyzn. W ślad za sukcesami idą również czasem większ...

Dodaj uczelnię i kierunki
Dodaj CV
