Karoshi, czyli śmierć z przepracowania. Czy grozi nam pracoholizm?
kariera.pl, 2008-07-30
Jesteśmy jednym z najdłużej pracujących narodów na świecie. Pracoholizm dopadł większość z nas. Spowodował zaburzenie życia rodzinnego, stres, uzależnienie od pracy.
Pracoholikiem może stać się każdy z nas. Ze strachu przed utratą pracy, niepewnością co do przyszłości, chorobliwej ambicji, presji otoczenia, chęci dominowania. Przyczyn może być tysiące. Często efektem końcowym budowania na siłę naszej kariery zawodowej jest ciężka choroba a w ostateczności śmierć. W Japonii co roku umiera 10 tysięcy ludzi z powodu przepracowania, w Polsce nikt nie prowadzi statystyk, ale szpitale pełne są ludzi z miażdżycą, i po zawałach.
Karoshi (karoushi) - nagła śmierć z powodu przepracowania.
Termin medyczny karoshi jest używany do przypadków śmierci z powodu przepracowania. Powstał w 1969 roku, gdy odnotowano pierwszy taki przypadek w Japonii. Dotyka osoby pozornie zdrowe, aktywne zawodowo, pełne sił witalnych. Początkowo objawia się stresem wywołanym obowiązkami zawodowymi, kłopotami z krążeniem. Kolejnym etapem jest nagłe schorzenie lub śmierć. Choroba dotyka szczególnie często tak zwanych ludzi sukcesu, którzy nie korzystają często z urlopów, pracują za dużo, nawet w domu. Ciężka praca, żądza sukcesu, walka o własną karierę, brak dystansu do pracy i efekt murowany: kłopoty ze zdrowiem i w następstwie karoshi, czyli w najlepszym razie wizyta w szpitalu. Choroba rzadko dotyka szeregowych pracowników.
Cierpią na nią przeważnie szefowie i osoby, które szefami chcą zostać.
W Polsce objawy złego krążenia, miażdżycy i przepracowania ma większość pracujących zawodowo. Ile osób z tego powodu zmarło w szpitalach i nawet nie zdają sobie sprawy co było prawdziwą przyczyną? Nie wiadomo, nikt nie prowadzi takich statystyk. Np. w Japonii śmierć z powodu karoshi jest normą a nawet dumą dla rodziny, w której zdarzyła się taka śmierć. Osoba zmarła na ta chorobę postrzegana jest jako osoba sukcesu, walcząca o swoją karierę zawodową.
Objawy choroby.
Brak widocznych objawów. Osoby, które chorują na pracoholizm przeważnie czują się świetnie. Ukrywają swoje problemy zdrowotne skupiając się na pracy. Odsuwają wizytę u lekarza mimo np. bólu głowy, kołatania serca. Osobę chorą można poznać po tym, że praca stanowi dla niej wszystko. Jest hobby, sposobem na spędzanie wolnego czasu, tematem plotek i rozmów. Taka osoba przyjaźni się z ludźmi z pracy, najlepiej bawi się w ich towarzystwie, bo przecież można z nimi porozmawiać o nowych zadaniach do realizacji. Początkowy pracoholik ma przerost ambicji, siedzi za długo w pracy, wie wszystko najlepiej i stara się umieć i robić jeszcze więcej. Celem nadrzędnym jest wyróżnienie się z tłumu. Walka, wyścig szczurów, pieniądze, kariera. Za wszelką cenę, póki jest młody i zdrowy (?).
Załamanie i kryzys przyjdzie szybko i nagle. Bez wcześniejszych symptomów. Strzeli nas jak piorun z nieba. Nagle zabraknie sił, ból będzie nie do zniesienia.
Efekty pochorobowe.
Często po załamaniu zdrowotnym spowodowanym pracoholizmem i stresem następuje etap wypalenia zawodowego. Praca przestaje dawać satysfakcję, jesteśmy niezadowoleni ze swojego zajęcia i osiągniętych efektów. Najczęściej wypalenie zawodowe dotyka ludzi mających częsty kontakt z innymi (nauczyciele, lekarze, handlowcy...). Objawy: wyczerpanie, uczucie pustki i bezwartościowości pracy, narastająca frustracja. W efekcie stajemy się cyniczni w stosunku do innych a sami mamy uczucie marnowania czasu.
Wartości życiowe wymieniane przez młodych Polaków to rodzina i kariera zawodowa. Ale to tylko gadanie. Wszystko sprowadza się to do ciężkiej pracy w celu zarobienia na pierwsze mieszkanie, zdobycie wysokiej pozycji zawodowej a część rodzinna odsuwa się na dalszy plan. Przyszłych pracoholików można poznać między innymi po nerwowych weekendach, gdy nie mogą iść do pracy i nie wiedza co ze sobą zrobić. Takie osoby najchętniej odpoczywają pracując. Czyli jak na wakacje , to najlepiej na kurs językowy, jak wyjechać z rodziną to na imprezę integracyjna firmy, gdzie czujemy się najlepiej. Tygodniowe wakacje z rodziną to pierwsze dwa dni odreagowywania braku pracy, potem trzy dni nudy i kolejne dni upływają na oczekiwaniu powrotu do ulubionego zajęcia - pracy.
Tylko, że nawet jeśli nie dopadnie nas ciężka choroba ( większość pracoholików kierowników ma prędzej lub później zawał serca) to obudzimy się koło czterdziestki bez dzieci i rodziny. Obejrzymy się na swoich znajomych i zobaczymy, że to jest dopiero powód do stresu i załamania. Praca i kariera są ważne, ale nie gwarantują szczęśliwego życia.
A ty jesteś pracoholikiem?
Odpowiedz na pytania:
Dyskusja na forum.
Chcesz się dalej uczyć? Szukasz informacji o szkołach wyższych i kierunkach studiów? Kariera.pl poleca wyszukiwarkę edukacyjną.
Zobacz też: lekarz - oferty pracy, mim - oferty pracy, nauczyciel - oferty pracy, statystyk - oferty pracy, kariera zawodowa - informacje
Pracoholikiem może stać się każdy z nas. Ze strachu przed utratą pracy, niepewnością co do przyszłości, chorobliwej ambicji, presji otoczenia, chęci dominowania. Przyczyn może być tysiące. Często efektem końcowym budowania na siłę naszej kariery zawodowej jest ciężka choroba a w ostateczności śmierć. W Japonii co roku umiera 10 tysięcy ludzi z powodu przepracowania, w Polsce nikt nie prowadzi statystyk, ale szpitale pełne są ludzi z miażdżycą, i po zawałach.
Karoshi (karoushi) - nagła śmierć z powodu przepracowania.
Termin medyczny karoshi jest używany do przypadków śmierci z powodu przepracowania. Powstał w 1969 roku, gdy odnotowano pierwszy taki przypadek w Japonii. Dotyka osoby pozornie zdrowe, aktywne zawodowo, pełne sił witalnych. Początkowo objawia się stresem wywołanym obowiązkami zawodowymi, kłopotami z krążeniem. Kolejnym etapem jest nagłe schorzenie lub śmierć. Choroba dotyka szczególnie często tak zwanych ludzi sukcesu, którzy nie korzystają często z urlopów, pracują za dużo, nawet w domu. Ciężka praca, żądza sukcesu, walka o własną karierę, brak dystansu do pracy i efekt murowany: kłopoty ze zdrowiem i w następstwie karoshi, czyli w najlepszym razie wizyta w szpitalu. Choroba rzadko dotyka szeregowych pracowników.
Cierpią na nią przeważnie szefowie i osoby, które szefami chcą zostać.
W Polsce objawy złego krążenia, miażdżycy i przepracowania ma większość pracujących zawodowo. Ile osób z tego powodu zmarło w szpitalach i nawet nie zdają sobie sprawy co było prawdziwą przyczyną? Nie wiadomo, nikt nie prowadzi takich statystyk. Np. w Japonii śmierć z powodu karoshi jest normą a nawet dumą dla rodziny, w której zdarzyła się taka śmierć. Osoba zmarła na ta chorobę postrzegana jest jako osoba sukcesu, walcząca o swoją karierę zawodową.
Objawy choroby.
Brak widocznych objawów. Osoby, które chorują na pracoholizm przeważnie czują się świetnie. Ukrywają swoje problemy zdrowotne skupiając się na pracy. Odsuwają wizytę u lekarza mimo np. bólu głowy, kołatania serca. Osobę chorą można poznać po tym, że praca stanowi dla niej wszystko. Jest hobby, sposobem na spędzanie wolnego czasu, tematem plotek i rozmów. Taka osoba przyjaźni się z ludźmi z pracy, najlepiej bawi się w ich towarzystwie, bo przecież można z nimi porozmawiać o nowych zadaniach do realizacji. Początkowy pracoholik ma przerost ambicji, siedzi za długo w pracy, wie wszystko najlepiej i stara się umieć i robić jeszcze więcej. Celem nadrzędnym jest wyróżnienie się z tłumu. Walka, wyścig szczurów, pieniądze, kariera. Za wszelką cenę, póki jest młody i zdrowy (?).
Załamanie i kryzys przyjdzie szybko i nagle. Bez wcześniejszych symptomów. Strzeli nas jak piorun z nieba. Nagle zabraknie sił, ból będzie nie do zniesienia.
Efekty pochorobowe.
Często po załamaniu zdrowotnym spowodowanym pracoholizmem i stresem następuje etap wypalenia zawodowego. Praca przestaje dawać satysfakcję, jesteśmy niezadowoleni ze swojego zajęcia i osiągniętych efektów. Najczęściej wypalenie zawodowe dotyka ludzi mających częsty kontakt z innymi (nauczyciele, lekarze, handlowcy...). Objawy: wyczerpanie, uczucie pustki i bezwartościowości pracy, narastająca frustracja. W efekcie stajemy się cyniczni w stosunku do innych a sami mamy uczucie marnowania czasu.
Wartości życiowe wymieniane przez młodych Polaków to rodzina i kariera zawodowa. Ale to tylko gadanie. Wszystko sprowadza się to do ciężkiej pracy w celu zarobienia na pierwsze mieszkanie, zdobycie wysokiej pozycji zawodowej a część rodzinna odsuwa się na dalszy plan. Przyszłych pracoholików można poznać między innymi po nerwowych weekendach, gdy nie mogą iść do pracy i nie wiedza co ze sobą zrobić. Takie osoby najchętniej odpoczywają pracując. Czyli jak na wakacje , to najlepiej na kurs językowy, jak wyjechać z rodziną to na imprezę integracyjna firmy, gdzie czujemy się najlepiej. Tygodniowe wakacje z rodziną to pierwsze dwa dni odreagowywania braku pracy, potem trzy dni nudy i kolejne dni upływają na oczekiwaniu powrotu do ulubionego zajęcia - pracy.
Tylko, że nawet jeśli nie dopadnie nas ciężka choroba ( większość pracoholików kierowników ma prędzej lub później zawał serca) to obudzimy się koło czterdziestki bez dzieci i rodziny. Obejrzymy się na swoich znajomych i zobaczymy, że to jest dopiero powód do stresu i załamania. Praca i kariera są ważne, ale nie gwarantują szczęśliwego życia.
A ty jesteś pracoholikiem?
Odpowiedz na pytania:
- Pracujesz ponad 60 godzin tygodniowo?
- Potrafisz wyłączyć telefon komórkowy na czas odpoczynku? Na jak długo (ile dni)?
- Potrafisz nie sprawdzać poczty elektronicznej jak masz wolne?
- Chcesz za wszelką cenę osiągnąć sukces?
- Kariera czy rodzina?
Dyskusja na forum.
Chcesz się dalej uczyć? Szukasz informacji o szkołach wyższych i kierunkach studiów? Kariera.pl poleca wyszukiwarkę edukacyjną.
Zobacz też: lekarz - oferty pracy, mim - oferty pracy, nauczyciel - oferty pracy, statystyk - oferty pracy, kariera zawodowa - informacje
Szukaj
-
Jak zrobić dobre pierwsze wrażenie na rozmowie kwalifikacyjnej
Zobacz pozostałe wideo poradniki dotyczące rozmowy kwalifikacyjnej: Jak opowiedzieć o przebiegu kariery zawodowej, by dostać pracę?Jak pokazać właściwą motywację do pracy podczas rozmowy kwalifikacyjnej?Jak…
- Pozostałe filmy wideo
- Jak szukać pracy? więcej
- Wredny klient więcej
- Zasady podawania dłoni więcej
- więcej
Poradniki
Rekrutacja
Stworzyć CV po angielsku to już nie taka wielka sztuka. Ale jak ubiegać się o pracę w języku japońskim, chińskim, tureck...
Zawody
W wielu dziedzinach kobiety osiągają znacznie większe sukcesy od mężczyzn. W ślad za sukcesami idą również czasem większ...


Dodaj uczelnię i kierunki
Dodaj CV

