cookies
Nasza strona zapisuje niewielkie pliki tekstowe, nazywane ciasteczkami (ang. cookies) na Twoim urządzeniu w celu lepszego dostosowania treści oraz dla celów statystycznych. Możesz wyłączyć możliwość ich zapisu, zmieniając ustawienia Twojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień oznacza zgodę na przechowywanie cookies w Twoim urządzeniu.
OK

Młodzi pracownicy często ze zbyt wysokimi oczekiwaniami [badanie Bigram]

Badanie Bigram: HR-owcy znają oczekiwania młodych ludzi

Aż 75 proc. pracodawców twierdzi, że współcześni studenci i absolwenci mają wysokie oczekiwania – zwłaszcza finansowe. Dla niemal dwóch trzecich firm to właśnie wysokie oczekiwania dotyczące zarobków są dzisiaj największym wyzwaniem podczas rekrutacji młodych ludzi.

Tak wynika z badania firmy rekrutacyjnej Bigram, do którego dotarła „Rzeczpospolita".

Co szósty pracownik HR w firmach ma negatywne odczucia związane z rekrutacją młodych ludzi. Najczęściej narzekają na ich wygórowane wymagania.

 

Wyzwania firm

Według ankiety, którą latem tego roku przeprowadziła CubeResearch wśród ponad 330 osób odpowiedzialnych w firmach za rekrutację, drugim największym wyzwaniem w kontekście zatrudnienia studentów i absolwentów (wskazuje je niemal połowa badanych) jest oczekiwanie dużej swobody i elastycznych godzin pracy.

Lista wyzwań jest zresztą dłuższa – czterech na dziesięciu HR-owców narzeka, że młodym ludziom brakuje praktycznych umiejętności, a co trzeci twierdzi, że studenci i absolwenci są zapatrzeni w siebie i mało samodzielni w działaniu. Nic więc dziwnego, że prawie co szósty pracownik działu HR w firmach (16 proc.) ma negatywne odczucia związane z rekrutacją młodych ludzi, choć z drugiej strony – niemal taka sama grupa (15 proc.) myśli o nich zdecydowanie pozytywnie. Doceniają m.in. ich świetną znajomość nowych technologii (wskazuje ją 61 proc. wszystkich HR-owców), łatwość w przystosowaniu się do zmian i kreatywność.

Miękkie kompetencje

Paulina Mazur, dyrektor działu rozwoju talentów i wizerunku pracodawcy w Bigram oraz szefowa projektu Enactus Poland, przyznaje, że rekrutacja studentów budzi skrajne emocje wśród pracodawców. – Najmłodsze pokolenia pracowników często szokują swoimi oczekiwaniami i pewnością siebie. Z drugiej strony żadne inne pokolenie nie czuje się tak komfortowo w nowoczesnych technologiach i międzynarodowych strukturach – zaznacza Mazur, przypominając, że rynek należy dziś do młodych talentów. Trzeba się więc dostosować do ich oczekiwań.

– Nasze badanie pokazuje, że HR-owcy znają oczekiwania młodych ludzi. Twierdzi tak aż 89 proc. badanych. Nie znaczy to jednak, że wiedzą, jak tym oczekiwaniom sprostać – komentuje wyniki ankiety Piotr Wielgomas, prezes Bigramu. Przypomina, że dobre zarobki oraz elastyczny czas pracy (wraz z możliwością zdalnego wykonywania zadań) są dzisiaj dla młodych ludzi istotnymi kryteriami wyboru pracodawcy – obok możliwości rozwoju.

Problem w tym, że firmy często nie mają wdrożonych rozwiązań umożliwiających zdalną pracę i elastyczny czas pracy. Mają za to precyzyjnie określone wymagania wobec studentów i absolwentów. Co ciekawe, oczekują od nich przede wszystkim tzw. miękkich kompetencji – na czele z umiejętnością pracy w zespole. Liczą też, że młodzi ludzie będą pełni energii i proaktywni, nastawieni na cele – potrafiąc także szybko dostosować się do zmieniających się warunków.

Jak jednak zwraca uwagę Piotr Wielgomas, młodzi ludzie, kończąc uczelnie, które nie uczą zarządzania projektami, nie potrafią często przejść z fazy planowania i fantastycznych pomysłów do ich realizacji. Mają też problemy z pracą w grupie.

Dwa światy

Według szefa Bigramu, mamy dwa światy studentów i absolwentów; jeden to młode, ambitne i proaktywne talenty, które mają jednak duże oczekiwania. Drugi świat to absolwenci, którzy nie są zbyt roszczeniowi, ale też nie wykazują się inicjatywą.

Jednak wszyscy młodzi ludzie dorastający w cyfrowej rzeczywistości oczekują szybkiej, bezpośredniej komunikacji, elastyczności, w tym zdalnej pracy. Tymczasem często zastają w firmach ułożone od lat procesy i procedury. – Cenimy i szukamy ludzi, którzy chcą się rozwijać, szkolić, a często nie mamy dla nich odpowiedniej oferty – zaznacza prezes Bigramu. Według niego firmy wiele wysiłku wkładają w przygotowanie ambitnych programów stażowych. Jednak po zakończeniu stażu młody człowiek jest nierzadko wtłaczany w rutynowe, mało ambitne obowiązki. Nic więc dziwnego, że szybko zaczyna szukać nowej pracy.

 


Sprawdź aktualne profile najlepszych polskich pracodawców

Źródło: rp.pl


Zapisz się do naszego newslettera i jako pierwszy uzyskaj dostęp do pełnej wersji Kariera.pl