DŁUGI WEEKEND | Od soboty do środy większość aktywnych zawodowo Polaków będzie leniuchować. Wiele firm i urzędów ogłosiło, że w najbliższy poniedziałek nie pracują.

Poprzedza on podwójne święto przypadające 15 sierpnia - Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny oraz Wojska Polskiego (rocznica tzw. cudu nad Wisłą). Część podwładnych odrobiła już to poniedziałkowe wolne w soboty. Inni zapewne zdecydują się na wzięcie urlopu.

Z urlopem

Nawet jeśli etatowiec pracuje zdalnie z domu, nie może zrobić sobie w poniedziałek wolnego bez zgody szefa. Tam jednak, gdzie pracodawca poinformował, że ci, którzy wykonali swoje obowiązki z wyprzedzeniem i nie muszą być aktywni 14 sierpnia, tą deklaracją zwolnił ich wtedy ze świadczenia pracy.

Dla tych, którzy już są po letniej kanikule, weekend sierpniowy to ostatnia w tej porze roku możliwość złapania krótkiego oddechu i utrwalenia opalenizny. Inni dzięki pomostowi z wolnym poniedziałkiem przedłużą trwające wakacje. Kolejna okazja na oderwanie się od pracy pojawi się dopiero późną jesienią. Za Narodowe Święto Niepodległości przypadające w sobotę 11 listopada firmy muszą wyznaczyć inny dzień wolny od obowiązków. Prawdopodobnie ustalą go na piątek (10 listopada) lub poniedziałek (13 listopada).

Trzeba płacić

Co do zasady w święto 15 sierpnia nie pracują placówki handlowe. Dozwolone jest to dla tych, które wykonują prace konieczne ze względu na ich użyteczność społeczną i codzienne potrzeby ludności, np. stacje benzynowe czy apteki (art. 151 [9a] § 3 kodeksu pracy).

Pozostali powinni mieć wtedy wolne, ale wątpliwości dotyczą tego, od kiedy liczyć dzień świąteczny. Zgodnie z art. 151 [9] § 2 k.p. za pracę w niedzielę i święto uważa się tę przypadającą między godz. 6 w dniu świątecznym a godz. 6 w dniu następnym. Jeśli więc zmiana pracownika przypadnie od godz. 22 do 6 z 14 na 15 sierpnia br., nie będzie pracował w święto. Gdyby jednak podobne godziny aktywności miał w kolejną noc, oznacza to pracę w uroczystość państwową lub kościelną. W zamian za to szef daje mu dzień wolny od obowiązków w okresie rozliczeniowym.

Szczególne zasady rekompensaty należą się też, gdyby w święto wskutek awarii lub pilnego zajęcia pracodawca wezwał podwładnego do firmy. Płaci za tę pracę normalne wynagrodzenie, także za godziny nadliczbowe, jeżeli takie wystąpią i zapewnia inny dzień wolny do końca okresu rozliczeniowego. Gdyby było to niemożliwe, etatowiec otrzyma 100-proc. dodatek do wynagrodzenia za każdą godzinę pracy w święto.

 


Sprawdź aktualne profile najlepszych polskich pracodawców