cookies
Nasza strona zapisuje niewielkie pliki tekstowe, nazywane ciasteczkami (ang. cookies) na Twoim urządzeniu w celu lepszego dostosowania treści oraz dla celów statystycznych. Możesz wyłączyć możliwość ich zapisu, zmieniając ustawienia Twojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień oznacza zgodę na przechowywanie cookies w Twoim urządzeniu.
OK

Polscy lekarze będą więcej zarabiać

Zarobki lekarzy i podwyżki dla rezydentów.

Resort zdrowia chce lepiej płacić tym lekarzom, którzy obiecają, że przez dwa lata będą pracować w kraju.

Rezydentom udało się wywalczyć zwiększenie środków publicznych na ochronę zdrowia z obecnych 4,5 do 6 proc. PKB już 2024 r., a także podwyższenie od lipca tego roku pensji części rezydentów od 5,1 tys. do 6 tys. brutto. Lekarz specjalista pracujący tylko w jednym szpitalu zarobi miesięcznie 6750 zł brutto.

Podwyżki dla rezydentów

Największe emocje budzą jednak podwyżki dla rezydentów. Żeby zachęcić lekarzy do pracy w publicznym sektorze zdrowia, minister Szumowski zobowiązał się najpóźniej od 1 lipca 2018 r. podwyższyć wynagrodzenie zasadnicze brutto lekarzy w trakcie specjalizacji do 4 tys. zł dla szkolących się w dziedzinach zwykłych (np. dermatologia, urologia) i do 4,7 tys. zł w dziedzinach priorytetowych (np. anestezjologia, chirurgia), a od trzeciego roku specjalizacji o kolejne 500 zł brutto (do 4,5 tys. zł) dla zwykłych i 600 zł (do 5,3 tys. zł) dla priorytetowych.

Jeszcze więcej miałby dostać rezydent, który zobowiąże się do przepracowania w Polsce dwóch lat po zakończeniu specjalizacji (w ostatnich latach specjalizacji odpowiednio 5,1 tys. zł i 6 tys. zł).

Podczas wykonywania pracy lekarz ma mieć status funkcjonariusza publicznego. Oprócz tego rezydentom udało się wynegocjować zapis, że lekarz nie będzie musiał wpisywać zakresu refundacji na recepcie – być może zrobi to sekretarka medyczna, której wprowadzenie zapowiada Szumowski. Młodzi lekarze zobowiązali też resort, by do końca roku podjął rozmowy o poprawie warunków pracy innych grup medycznych.

– To trudny kompromis, ale także zaledwie pewien etap w dalszym procesie zmian polskiego systemu ochrony zdrowia i walki o jak najlepsze warunki leczenia polskich pacjentów – mówi Bulsa.

Na wieść o porozumieniu z lekarzami o swoich postulatach przypomniały też pozostałe grupy zawodów medycznych. – Domagamy się podwyżek dla pracowników służby zdrowia, którzy zostali pominięci w zeszłorocznej ustawie podwyżkowej. Strona rządowa zobowiązała się do 15 stycznia przedstawić propozycję nowelizacji. Jeżeli za tydzień jej nie dostaniemy, będziemy rozważać protest – mówi Maria Ochman z NSZZ Solidarność.


Sprawdź aktualne profile najlepszych polskich pracodawców

Zapisz się do naszego newslettera i jako pierwszy uzyskaj dostęp do pełnej wersji Kariera.pl